piątek, 25 stycznia 2013

Bezgraniczna miłość.

Część VII
Sebastian wstał, by Lena mogła usiąść na dywanie nagą pupą i zdjąć bokserki. Znalazła do tego bardzo ciekawy sposób. Zamiast rąk użyła zęby i to nimi zaczęła je zdejmować. Mógł podziwiać jej piękne kształty. Gdy Lena była zajęta ściąganiem bokserek, Sebastian dzięki silnym staraniom, zdołał się schylić tak, by ustać na nogach i mocno chwycić jej napięte pośladki, by potem zabrać ręce wracając palcami po plecach. Lenie bardzo zwinnie udało się zdjąć bokserki. Nadal siedząc na dywanie, miała swojego ukochanego nagiego przez sobą. Zaczęła delikatnie obdarowywać pocałunkami okolicę przy Mr. P. Na widok nagiego ciała Leny Sebastian był w pełnej gotowości. Później zamieniła pocałunki na lizanie jego okolic. Zaczęła pieścić go ręką, czubkiem języka lizała jego czubek. Zaczął wydawać ciche jęki rozkoszy. Lena zaczęła się z nim droczyć. Wzięła ostatnią kostkę lodu. Przesuwając po Mr. P zlizywała kropelki wody. Po kilku chwilach takich przyjemności wzięła go do buzi. Na początku nie za głęboko zaczęła pieścić go ustami i językiem. Pozwoliła mu by jego dłonie powędrowały na jej głowę, by sam decydował jak głęboko i szybko chce. Sebastian czuł jak jej zwinny język pieścił go i że jest cały od śliny. Poprosił swoją ukochaną by szybciej go ssała. Co raz trudniej było mu utrzymać się na nogach. Lena, nie doprowadziła go do szczytowania. Chciała by przeżył większe doznania później, zostawiła go z nutką niedosytu. Wstała i namiętnie go pocałowała. Rzuciła mu wyzywające spojrzenie i popchnęła go delikatnie na tapczan. Wylądował na plecach, a Lena dołączyła do niego siadając mu wpierw na wyprostowanych kolanach. Zaczęła przesuwać opuszkami palców po jego klatce piersiowej, nachylając się i zostawiając pocałunki. Położył ręce na jej biodrach i delikatnie przysunął ją jeszcze bliżej siebie. Lena przestała całować i delikatnie zaczęła gryźć lekko sutki, co działało na niego stymulująco. Mr. P stał się jeszcze twardszy. Przesunęła się ustami do szyi, tam zostawiała silne pocałunki, jakby chciała się wgryźć. Nadal było jej za mało. Zabrała się za gryzienie ucha, wtedy Sebastian mógł zająć się jej piersiami. Chwycił je z większą siłą niż poprzednio. Jego jedna ręka powędrowała niżej i zaczął ją tam pieścić. Lena była cała rozpalona, a jego dłonie które wędrowały po ciele w różnych miejscach doprowadzały ją do szaleństwa i chciał ruszyć dalej. Zaczął ocierać się o jej podbrzusze, ale tylko przez chwilę, bo dłużej nie mógł wytrzymać. Przeniósł rękę na jej plecy, druga silnie łapiąc jej udo i rzucił ją na plecy. Przez sekundę ma piękny widok przed oczami. Po chwili schylił się nad nią, mówiąc by wzięła go do ręki i włożyła. Lena posłusznie chwyciła Mr. P całą dłonią. Poczuła jaki jest twardy i silny. Postanowiła w końcu poczuć go w sobie i powoli zaczęła kierować go w kierunku Mrs. Czubkiem był już w środku, puściła go i wsunął go dalej. Lena czuła go w sobie. Wydawała ciche jęki rozkoszy, a jej wzrok zaczął błądzić. Zanim Sebastian zaczął, jego prawa ręka powędrowała na jej udo. Podniósł je i zaczął się w niej poruszać, powoli i nie za głęboko. Czując, że Lena chce więcej wsunął się jeszcze głębiej, a jej nogi oplotły jego biodra, by mógł jeszcze głębiej wejść, poruszając się szybciej. Jej ręce wędrowały po jego plecach, a jej opuszki palców wbijały się w jego skórę, delikatnie drapiąc ją paznokciami. Czuł jak jest jej przyjemnie. Lena zaczęła głębiej oddychać i głośniej jęczeć. Odgłosy jakie wydawała z siebie podnieciły Sebastiana jeszcze bardziej. Przypomniał sobie jak zdejmowała mu bokserki i powiedział by się odwróciła. Wyszedł z niej, a Lena odwróciła się na brzuch. Stając na kolana, leżąc przodem ciała wypięła jędrną pupę. Jej wypięta pupa i ramiona leżące na tapczanie wymagały dużej pomocy ręką, by mógł go włożyć znowu. Obniżył go pod bardzo lekkim skosem w dół i wsunął go, opierając się dłońmi na jej pupie. Lena czuła się inaczej. Mr. P był bardziej napięty i rwał się do góry będąc taki opuszczony w niej. Leżała z głową na pościeli, dysząc głęboko, jedną rękę podsunęła sobie pod głowę, a druga była skierowana do tyłu. W tym czasie Sebastian poruszał się w niej szybko, lewą rękę przeniósł jej między nogi i zaczął tam masować. Druga ręka nadal silnie ściskała jej pośladek. Poprosił by podniosła się na ręce i wtedy mógł całować jej plecy, trzymając jej jedną ręką pierś. Wyszedł z niej i zmienili pozycję. Lena obróciła się na plecy, a Sebastian położył się na nią. Gdy był na górze jego ukochana poprosiła go by leżał nieruchomo. Zaczęła zataczać kółka biodrami, a Mr. P wsuwał się w nią i wysuwał. Zaciskała mięśnie Kegla żeby go nie stracić i doprowadziła go tym do rozkoszy. Złapał ją w biodrach i wyszedł z niej. Stanął na kolana i podniósł ją za biodra. Lena opierała się stopami o tapczan i Sebastian wsunął go z powrotem. Trzymając ją nadal za biodra silnymi i głębokimi ruchami wchodził w nią, a Lena czuła go najbardziej odkąd zaczęli. Wsunął go w całości chcąc sprawić sobie i jej najwięcej rozkoszy. Opuścił jej pupę z powrotem na tapczan, nie wychodząc z niej. Jej nogi były rozłożone, a Sebastian szybko i głęboko, praktycznie całym Mr. P, wszedł w nią, aż przesunęła się na łóżku. Oplotła silnie jego biodra i rękoma jego plecy i przytuliła się do niego. Lena zaczęła krzyczeć z rozkoszy, a Sebastian oddychał bardzo głęboko. Zaczęli razem szczytować, jeszcze dwa delikatniejsze pchnięcia i to ostatnie najmocniejsze, Lena czuła jak wytryskuje w niej. Czuła jego gorące oddechy na swojej skórze. Rozdzielili swoje ciała i skończyli namiętnym pocałunkiem. Opadli z sił, bo było to bardzo wyczerpujące.
CDN...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz